Jeszcze w czasach kiedy objęty byłem obowiązkiem szkolnym, ale już po panowaniu biznesmenów z Pruszkowa i Wołomina, zawitałem kilkukrotnie na giełdzie samochodowej w Słomczynie. Czy Grójcu jak to niektórzy uogólniali. Jak się okazuje były to wizyty przełomowe. Dały mi podwaliny pod zrozumienie Polskiej branży motoryzacyjnej. Od dziennikarstwa przez obsługę pojazdów po handel.
Efekt Motyla
Kiedy mowa o starych gratach przygoda czai się wszędzie. Jadąc do świeżo najętego garażu stajesz się rasowym bandytą – anarchistą. Ogłuszony hukiem i gryzącym dymem wypatrujesz przez brudne szyby gliniarzy. Jeden patrol i po Tobie! Jeden niewłaściwy ruch i po Tobie! Czy maszyna dotrwa do celu? Głowa pęka od myśli i adrenaliny. A było to…
Z szacuneczkiem
Od kiedy pamiętam zazdrościłem motocyklistom tej ich całej elitarnej otoczki. Wiecie, lewa w górę, wymiana uprzejmości na stacji czy dżentelmeński ratunek na poboczu drogi.
The Clops
Remontować czy nie remontować? Zachować w oryginale czy przerabiać? To pytania które zadają sobie chyba wszyscy posiadacze klasycznych samochodów i motocykli. Pytanie trudne bo przecież tak złożone. A może wystarczy wsłuchać się głos maszyny? Poznać jej historię i sprawnie ją wykorzystać? Dziś spróbuję nieco rozjaśnić tę kwestię.
Porwanie w Lagunie i Ukraiński melanż
Kupno używanego samochodu to zawsze wielkie emocje. Na szczęście w sieci pełno jest poradników „jak kupić używany samochód”, w Twojej rodzinie lub pracy znajdzie się grono ekspertów nie gorszych od specjalistów z telewizji. Ale nigdzie nie przeczytasz, ani nie usłyszysz tego jedynego prawdziwego zdania: Kupno używanego samochodu jest jak wypad do Afganistanu – Stracisz pieniądze,…
2016 RSgate
Jest koniec stycznia roku 2017. Czas postanowień i podsumowań. O tych pierwszych będzie trochę później. A co z podsumowaniami?
Tłumy i samochody
Długo się zastanawiałem co napisać o targach Warsaw Moto Show. Miałem kilka koncepcji, od tej, że kubki termiczne to poważne zagrożenie na drodze po tę, że Toyoty Yaris lubią wierzgnąć, co kończy się bliskim spotkaniem z barierą energochłonną. Planowałem też trochę ponarzekać na organizację imprezy z potwornymi kolejkami i zmieniającymi się cenami biletów. Ale to…
X Festiwal Chaosu i Korozji
Podobno to były ostatnie Nity. Więcej nie będzie. Albo będą, ale inne. Jedni z tego powodu płaczą a inni mają to gdzieś. Ja natomiast wiem, że Festiwal Nitów i Korozji dla wielu ludzi z całej Polski stał się takim samym symbolem jesieni jak żółte liście i permanentna wilgoć.
Wielki powrót (nie tylko) Forda
Przez ostatnie pół roku nic się tutaj nie wydarzyło. Co gorsza, mam wrażenie, że w ogóle mało się wydarzyło. No może z tym małym wyjątkiem, że pół roku temu miałem dwa samochody a teraz cztery. W tym jeden na chodzie i z przeglądem i jeden, którego jeszcze nie widziałem na oczy. Ale to nie jest…
Co Nowego #9 Zakończenie roku
Witajcie po długiej przerwie. Przez ostatni kwartał 2015 roku nic nie pisałem. Cała moja aktywność sprowadzała się do fejsbuczenia, głównie przez telefon. Ale z nowym rokiem trzeba brać się do roboty. Poniższy materiał to test Listly, czyli nowego narzędzia, które ma mi pomóc robić lepsze Co Nowego. Jest to także forma oczyszczenia zakładek, nadrobienia zaległości…
Volvo i paintball, czyli szanujmy się
20 sierpnia, czyli dwa tygodnie temu na facebookowej stronie Volvo opublikowano post, który stał się wydarzeniem tygodnia w branży social media. Oczywiście temat dotarł i do mnie i na RiPowym facebooku bez ceregieli przejechałem się po tym pomyśle. Przez ten czas doszedłem do wniosku, że warto odnieść się do tej reakcji i nieco ją tutaj…
Co Nowego #7 – Szwedzko-Amerykański potop.
W dzisiejszym Co Nowego będzie sporo różnych tematów. Tekst podzieliłem więc na następujące części: Nowości, Marketing, Sport i Inspiracje. Mam nadzieję, że znajdę trochę więcej czasu na pisanie, bo osobno chciałem wypowiedzieć się na temat legalizacji anglików, literackiego ambasadora Mercedesa i jeszcze kilku innych spraw. Ale tymczasem zapraszam na Co Nowego #7:
Co Nowego #6 – Słowotok
Dziś przygotowałem tak dużo materiału, że nie będę szalał we wstępie. Polecam całość, od Generała Lee Evela Knoxvilla po Beczkę w dieslu. Zaczynajmy!
Co Nowego #5 – Nadrabiam zaległości
Witajcie po długiej przerwie. Tak się złożyło, że nie miałem czasu na pisanie ani tutaj, ani na RetroKulturę, ani dla Drivera. Ale teraz powoli staram się wrócić do regularnego pisania. Na początek skromne i mocno zaległe Co Nowego. Kilka ciekawostek które wrzuciłem do zakładek i chciałem się tutaj podzielić. Przejdźmy zatem do rzeczy:
Miejmy to za sobą – Tor Poznań
Dziś będzie na jeden temat i na poważnie. Nie lubię pisać o sprawach, które autentycznie mnie denerwują. Staram się więc unikać tutaj tematów związanych z prawem i społeczeństwem. Można narzekać na policję, na przepisy. Można pisać księgi o głupocie pieszych, rowerzystów i innych kierowców. Ale lepiej to obracać w żart, złośliwość. Bo ile można sączyć…