Skip to content
Menu
Rdza i Płomienie
  • Strona główna
  • Rod & Custom
  • Garaż
  • Kolekcje
  • Historie
  • W drodze
  • O RiP
Rdza i Płomienie

Optymistyczne Detroit

Opublikowano 2015-01-22
10176058_10152954188770049_390658760053724329_n
Ford Performance ma wprowadzić kilkanaście usportowionych maszyn na rynek i serię akcesoriów.

Targi motoryzacyjne to generalnie taka sobie ciekawostka dla przeciętnego zjadacza chleba. Dawniej można było jeszcze poobserwować szalone prototypy i podyskutować o przyszłości. Ale ostatnimi laty zrobiło się jakoś tak… pesymistycznie. Aż do tegorocznych targów w Detroit. Dlaczego były takie optymistyczne? Już odpowiadam.

Przez ostatnie lata motoryzacja uparcie brnęła w ślepy zaułek zwany „ekologią”, czy bardziej po polsku – ochroną środowiska. Samochody elektryczne to dalej raczkująca technologia jak na przyzwyczajenia wyrobione na silnikach spalinowych. A pamiętajmy, że samochodów elektrycznych nie wymyślono wczoraj, tylko sto lat temu. W podobnym okresie co samochód benzynowy.

W związku z tym klepano te wszystkie hybrydy w czym chyba przoduje Toyota. No a przynajmniej oni wprowadzili najwięcej takich samochodów na drogi. Hybrydy to dla mnie totalny absurd, chociaż jakieś tam zalety są. Ale to temat na inną okazję.

Samochód to też zabawka

W tym miejscu zostawmy za sobą cały ten „eko” szmelc i zajmijmy się interesującymi samochodami. Oczywiście jako osoba absolutnie niekompetentna będę teraz wydawał wyroki i osądy na temat przyszłości motoryzacji. I mimo wrodzonej skromności uważam, że większość dziennikarzy motoryzacyjnych i blogerów nie ma w tym temacie wiele większych kompetencji.

A teza jaką stawiam jest taka: Branża motoryzacyjna stanie wyraźniej niż do tej pory na rozdrożu. Z jednej strony będą „eko” sprzęty AGD/RTV, służące ludziom, którym jest wszystko jedno jak i czym dojadą do pracy, szkoły, lekarza, na zakupy itd. A zatem będzie to kierunek hybryd, niskich pojemności i masy idiotycznych rozwiązań, które sprzedawać będzie formujący trendy marketing. Czytaj: „ekologiczne crossovery o napędzie hybrydowym, o wysokim stopniu bezpieczeństwa czynnego i biernego”.

Druga gałąź to stary – nowy rynek „hobbistyczny”. Stary bo Ferrari, Lamborghini, Lotusy, Caterhamy, Morgany i wiele więcej, to nic innego jak samochody tworzone z każdego powodu, z wyjątkiem zwykłej funkcji przemieszczania się od A do Z. Większość z nich da kierowcy wiele radości na torze i wymęczy podczas próby dotarcia rano do pracy.

Stara część tego rynku to także części tuningowe, akcesoria i cała masa drobiazgów od mechaniki po wygląd wozu. Uzupełnieniem tego sektora są warsztaty, hamownie i specjaliści od modyfikowania pojazdów. Przychodzą mi na myśl także obiekty, jak tory wyścigowe, ale w Polsce ten sektor jakoś tak… Ledwo ciągnie. Chociaż Rallyland chyba nie narzeka na brak zainteresowania. Ale i nas zamiast budować, niszczy się, więc cofamy się w rozwoju w imię postępu. Jak na filmie Barei.

Jeśli ktoś się wścieka, że zapomniałem o klasykach, to informuję, że nie zapomniałem. W USA i w Europie to także ważna część rynku, który określiłbym jako hobbystyczny. Klasyki oryginalne i modyfikowane to wcale nie taki margines. Obrót takimi pojazdami, produkcja oraz sprzedaż części i akcesoriów, warsztaty, imprezy specjalistyczne itd.

DSC03701
„Hobbystyczny” klasyk – Galaxia de la baja. Będzie o nim tutaj słów kilka.

To wszystko stanowiło do tej pory, jak się zdaje, rosnący kawałek branży motoryzacyjnej. Z małymi wyjątkami najwięksi producenci samochodów nie brali w tej części tego biznesu udziału. Do teraz.

„Nie wiemy ile CO2 emituje, ale oto czas okrążenia na Nordshleife”

Nie jestem pewien kto zaczął, ale mam przekonanie, że jednym z tych kamyczków, które mam nadzieję, rozpętają lawinę, był Dodge. Nie wiem czy Wiecie, ale w koncernie Fiata, czyli Chryslera… Dodge ma pełnić funkcję samochodów dla młodszej klienteli. W tym celu w ofercie mają znajdować się samochody określane mianem „performance”. No i mają być możliwie tanie.

I tak narodził się Challenger i Charger Hellcat. To dość radykalne posunięcie, ale ludzie z Dodgea wprowadzili na rynek samochody, które redefiniują amerykańską motoryzację i strzelają w głowę wszystkim Priusom. 707 koni mechanicznych to całkiem sporo. Szczególnie gdy ta moc przekazywana jest na tylne koła. A tak mocne, wielkie coupe i jeszcze większy czterodrzwiowy sedan… To bez sensu, ale zarazem… aż miło o tym pomyśleć. Biorąc pod uwagę cenę tych wozów, to trochę jak rozdawać karabiny ludziom za darmo. Legalnie.

Zachwycając się nim, czuje się jak ośmiolatek. Dzięki Dodge!

Azjaci także nie chcą być w tyle. Nowa Honda Civic Type R nie jest samochodem, który będzie mi się śnił po nocach, ale nie mogę nie docenić tego pomysłu. Popularny hatchback o sportowych aspiracjach to miłe odejście od hybrydowych Yarisów. Należy się spodziewać bardzo mocnego wozu. Podobno ustawiła się już po ten samochód kolejka chętnych. Jakby uturbiony v-Tec był czymś niespotykanym…

W Detroit zaprezentowano nową generację legendarnej Hondy NSX. Nie do końca trafia do mnie ten koncept, ponieważ jest to uturbione V6 z trzema silnikami elektrycznymi do pomocy. Jeden ma pomagać spalinowce pędzić koła tylne, a dwa pozostałe mają za zadanie dokręcać przednie. W praktyce to takie jakby 4×4.

10897104_10152755001838401_9202848169576516575_n
Ford jest bardziej oldschoolowy, Honda postawiła na nowoczesne hybrydowe rozwiązania.

Wszystko fajnie, ale to już zbyt nowoczesnej podejście jak dla mnie. A płonący egzemplarz podczas testów na Nurburgringu jakoś podpowiada mi, że mogą być z tym kłopoty. NSX ma być podobno takim „supersamochodem” na co dzień. Pewnie będzie konkurował głównie z Audi R8, ale to wszystko nie do końca jest z mojego świata.

Koniec „eko”, czas palić gumę

Możecie mi zarzucać, że za dużo piszę o Fordzie. Ale to nie moja wina, że to o Fo.Mo.Co. było najgłośniej w Detroit. Być może to o Detroit było głośno dzięki trzem sportowcom od Forda.

Cała uwaga skupiła się na kolejno prezentowanych maszynkach. Zacznijmy od F150 Raptora. Bardzo podoba mi się pierwsza generacja produkowana od 2009 roku. Jeżeli crossovery i SUVy są przez producentów rozumiane jako terenowe samochody usportowione, to Raptor jest jedynym przedstawicielem tego gatunku. A gdyby brać to dosłownie, czyli samochody użytkowo sportowe to… Raptor jest jednym z najlepszych reprezentantów tego gatunku.

Duże możliwości terenowe, duża paka, mocny silnik i zawieszenie znoszące szybką jazdę po bezdrożach. Ze skokami włącznie. Nowy Raptor nie dostanie już V8, czego trochę nie rozumiem. V6, które ma dzielić z nowym GT o którym za chwilę, wydaje się być nieodpowiednie głównie przez wgląd na dwie turbiny. Wolnossące benzynowe V8, generujące wysoki moment obrotowy od najniższych obrotów wydaje się być idealne dla wozu, który ma radzić sobie w terenie i robić to szybko. No ale taka polityka firmy, co zrobić.

Oby V6 biturbo nie zniszczyło nowego Raptora.

Raptor ma być także lekki dzięki aluminiowemu nadwoziu. Obecnie tylko pick-upy Forda mają być produkowane z użyciem tego materiału. Zmniejszenie zużycia paliwa i poprawa osiągów przez zmniejszenie masy. W końcu ktoś poszedł za głosem rozsądku.

Następnym ciekawym wozem o zastosowaniu typowo „weekendowym” jest Mustang GT 350R. Celowo pomijam tutaj GT 350, ponieważ R to jego hardkorowa wersja. Wóz jest lżejszy, głównie za sprawą zastosowania większej ilości elementów z włókna węglowego. Nowością są karbonowe felgi, podobno bardzo mocne i lekkie. Jednak prawdopodobnie Ford będzie zaleciał właścicielom 350R używania tradycyjnych felg na po za torami wyścigowymi.

Zwykłe GT350 zamknięto bez jedzenia i picia na Nordshleife. Oto czym się stał w tym czasie…

Ta wersja Mustanga nie ma tylnego siedzenia, jest głośniejsza, twardsza i szybsza od typowego GT350. W zasadzie jest to samochód wyścigowy z homologacją drogową. Używanie go na co dzień prawdopodobnie będzie bardzo uciążliwe. Nie wiem jak Wam, ale mi bardzo podoba się to, że tak duży producent samochodów wprowadzi do oferty wyścigówkę idealną dla amatorów. Doświadczonych amatorów. Wóz ma mieć trochę ponad 500 koni z V8 oczywiście.

Na koniec model GT. Pierwsze generacje to historia Le Mans. Znacie ją dobrze. Fani Forda powtarzają historię o klepaniu Ferrari jak Polacy o Bitwie pod Grunwaldem. W 2005 roku Ford wypuścił „nowe” GT z V8 umieszczonym centralnie. Wóz mocno przypominał oryginał. Jednak mam wrażenie, że nie był to specjalny sukces, nawet w formie generowania hałasu wokół Forda.

Podobno przez otwory w lampach powietrze zasysać będą turbiny.
Podobno przez otwory w lampach powietrze zasysać będą turbiny.

Nowe GT zdążyło już namieszać. Zobaczymy co dalej. Nie ma już V8, zastąpiła go podwójnie doładowana V6. Nie będę narzekał z jednego powodu. Ford zamierza od 2016 roku wrócić do Le Mans 24h i wyścigów endurance. Oczywiście GT nie będzie rywalizować z prototypami, ale w klasie… GT, będzie walczył z Aston-Martinami, Porsche, Ferrari i być może innymi. I właśnie przez plany sportowe zastosowano taki napęd. Skoro tak, to mi się podoba.

Można robić stylistyczną kopię, ale dopiero podobne zamiary powodują, że mamy do czynienia z prawdziwym następcą legendarnego GT 40. Wersja drogowa wydaje się być ciekawa, ponieważ nie jest hybrydą. To będzie oldschoolowy brutal z dwiema turbinami, generujący 100% mocy z benzyny. Nowinki techniczne znajdujemy głównie w zastosowanych materiałach i nowoczesnej, adaptacyjnej aerodynamice.

I co z tego?

Powiecie, że to strata czasu. Kto z nas pojeździ Raptorem, GT 350R, czy GT? Pewnie nikt. Ale przykład idzie z góry. Widzę w takim zjawisku szansę na „zalegalizowanie” pasji większości z nas. I tego, że ci bogaci będą sobie latać na track-dayach swoimi drogimi zabawkami. A my gdzieś tam obok, pojeździmy sobie tym co lubimy i na co nas stać. Ważne, żeby było gdzie startować i żeby pasja do motoryzacji przestała być tabu i zyskała pozytywny i przychylny odbiór.

Nowe, stare, seryjne i modyfikowane. Amatorskie ściganie to większe bezpieczeństwo na drogach. I Passeczkiem też można! Foto: Carrodarua.blogspot.com

MSK

PS. Stęskniłem się już za klasykami. Trzeba nadrobić w lutym na RiP.

  • Tweet
  • Share 0
  • Skype
  • Reddit
  • Pocket
  • Pinterest 0
  • LinkedIn 0

rdzaiplomienie.msk

Bo wszystko zaczęło się od Hot Rodów. Więcej na www.rdzaiplomienie.pl

Silnik kupiony już dawno, ale dopiero udało się og Silnik kupiony już dawno, ale dopiero udało się ogarnąć transport i miejsce. Sam sobie przywiozłem pożyczonym samochodem i zrzuciłem. W swoim garażu.

Fordowskie 302 V8, znane też jako Windsor albo po prostu 5.0. Michał @imtiredofrepairingmymaserati wyszykował zacny agregat do Shoeboxa, który jak wiedzą czujni obserwatorzy czeka na mój czas i uwagę na dokończenie. 

Będzie zacny Kustom.

#v8 #ford #kustom #ford302 #hotrod
Znalazłem jeszcze na telefonie zdjęcia z procesu s Znalazłem jeszcze na telefonie zdjęcia z procesu składania zawieszenia. Robiłem to pierwszy raz i jest to generalnie miła odmiana od miesięcy męczenia blacharki. Którą zresztą też robię pierwszy raz.

#dyi #garage #jalopy #oldschool #ford
Dobra to była majówka. Garaż posprzątany, tylne za Dobra to była majówka. Garaż posprzątany, tylne zawieszenie w Taunusie złożone, trochę ogólnie poskładany. Pierwsze tulejki w życiu własnoręcznie osadzone w wahaczach. 

Potrzebowałem takich widocznych postępów. Roboty jest cała masa, ale warto poświęcić trochę czasu na zabawę w "jak to będzie wyglądało". Daje dużo radości  i motywuje do dalszej pracy. 

#garage #dyi #jalopy #ford #taunus @fordpolska
Skleiłem sobie Forda Transita w skali 1:24 od @ita Skleiłem sobie Forda Transita w skali 1:24 od @italeri 

Mieszane mam uczucia co do tego modelu i frajdy z jego budowania. Jednak wiele tygodni po odłożeniu go na półkę podjąłbym się tego zestawu jeszcze raz. Pomysł jest. 

O samym modelu napiszę na RiP więcej. A sam Transit obok Escorta i przyczepy są elementami większej całości. Domknę temat makietą, której jakoś nie mogę zacząć. 

Model generalnie z pudełka. Dodałem od siebie żywiczne felgi z Capri MK III i hak z belką i gniazdem zrobiony własnoręcznie z odrobiną pozostałości z zestawu z lawetą. 

@ford #ford #transit #fordtransit #italeri #italeritransit #scale #scalemodel #modelcar #modelkit @italeri_page #rdzaiplomienie
Czasami jest tak, że kupujesz od jakiegoś gościa k Czasami jest tak, że kupujesz od jakiegoś gościa książkę Haynesa o Escortach post 95 i lądujesz w ramach odbioru osobistego w warsztacie w krzakach z takimi oto Oplami i innymi zaklatkowanymi zabawkami. Dalsza trasa niedzielnej wycieczki Escortem to już w dobrze znanym kierunku więc co będę Wam opowiadał. 

#opel #manta #opelmanta #peugeot #205 #peugeot205 #classiccars #carspotter #carspotting #rdzaiplomienie
W ostatnią niedzielę zaczęliśmy sezon. Na rozgrzew W ostatnią niedzielę zaczęliśmy sezon. Na rozgrzewkę dobrze znana trasa bocznymi drogami na działkę. 

Jest to jednak tylko pretekst do przekazu na dobry początek sezonu:

Samochód - zabawka, którym chce się jeździć dla samego jeżdżenia nie musi być ekskluzywny, sportowy, luksusowy, drogi czy mieć rangę kolekcjonerskiego.

Co więcej, samochód który da Wam frajdę z jazdy i samego jego posiadania może być popularnym modelem, popularnej marki w nudnym kolorze i z małym, słabowitym silniczkiem opakowanym najmniej ciekawą wersją nadwoziową. 

I wciąż będzie cieszyć. Co więcej, tak jak w tym przypadku, może to być jednocześnie samochód dużo rzadszy na drogach i zlotach niż o wiele droższe i bardziej uznane w kręgach towarzyskich konstrukcje.

Tak więc róbcie swoje, kupujcie tanie i niekoniecznie oczywiste graty, a potem cieszcie się nimi jakbyście mieli w garażu egzotyczny unikat. 

#ford #fordescort #escortmk4 @fordpolska @ford #classiccar #classicford #zabytek #rdzaiplomienie
Małe i tanie, czyli przystępne Hot Rody od Lego dl Małe i tanie, czyli przystępne Hot Rody od Lego dla każdego Kustom Kulturowego świra.

@lego w tym roku wypuściło dwa malutkie zestawy z Hot Rodem o zupełnie innym charakterze. Mamy fioletowego malucha z serii City, oraz czarnego z serii Technic. 

W tym pierwszy dostajemy figurkę i dużo płomieni, które celowo zainstalowałem niezgodnie z instrukcją. 

W tym drugim mamy ruchomy silnik w układzie V4 i rat rodowy klimat. No cóż, V8 by się nie zmieściło ;).

Fioletowy z serii City składa się z 81 elementów i można taki dostać w cenie do 40zł.

Czarny z serii Technic składa się z 83 elementów i jest dostępny w cenie około 25zł. Co ciekawe sprzedawany jest w papierowej torebce/saszetce zamiast kartonowego pudełka. 

@legopoland_official #legoinstagram #lego #hotrod #legohotrod #legocity #legotechnic #kustomkulture #rdzaiplomienie
Motoryzacja może prowadzić do fotografii tak jak t Motoryzacja może prowadzić do fotografii tak jak to miało miejsce w moim przypadku. Ale czasami prowadzi do niej nieoczekiwanie dosłowny sposób. 

Ford Camera to prosty plastikowy analog, który w drugiej połowie lat 80' można było otrzymać w Holenderskich salonach Forda. 

Do mojej kolekcji trafił z pomocą @latolab i @whois.xavier - Thanks Guys!

@ford @fordpolska #ford #fordcamera #analogphoto #photography #automobilia #rdzaiplomienie
Garaż już pęka w szwach, a ja dalej zwożę towar. T Garaż już pęka w szwach, a ja dalej zwożę towar. Tym razem prasa hydrauliczna Marpol, bo czas zawieszenia już blisko. Zresztą zestaw gum na przód i tył do Taunusa też już jest na miejscu. 

Zanim poprawi się pogoda i zrobię większe roszady, żeby gdzieś wcisnąć V8 do Shoeboxa, odebrałem już zapasowe, właściwie opcjonalne ostrzejsze dźwigienki zaworowe i pompę wspomagania. Bo 49 ma ma mieć wspomaganie. Klimatyzację też ma mieć.

Ogólnie rzecz biorąc przejąłem już ostatecznie wszystko co @imtiredofrepairingmymaserati miał przygotowane do Shoeboxa. Prawie przejąłem, bo silnik ze skrzynią jeszcze chwilkę u Michała zostanie. 

#ford #taunus #garage #garaż #v8 #carparts #tools #marpol #cranecams #rdzaiplomienie
W oczekiwaniu na świeże fotki Ursus z archiwów RiP W oczekiwaniu na świeże fotki Ursus z archiwów RiP. 

#ursus #traktor #tractor #tractorspotting #poland #polska #polskamarka
W pierwszym poście w 2026 roku przyznam Wam się do W pierwszym poście w 2026 roku przyznam Wam się do czegoś. Otóż przerasta mnie regularne obsługiwanie facebooka i instagrama a do tego pracowanie nad materiałami na stronę. 

Wiem co i jak chcę pokazywać, ale w praktyce przecieka to przez palce. No i dobra. 

W takim razie dzisiaj kilka amerykańskich Fordów upolowanych w sezonie 2025.

#ford #hotrod #ranchero #bronco #mustang #classiccar #carspotting @amcarowewtorki #rdzaiplomienie
A może by tak relacjonować cotygodniowe zmagania z A może by tak relacjonować cotygodniowe zmagania ze złomem? 

Więcej o ostatniej sobocie na facebooku RiP, a w skrócie:

Tylne zawieszenie wraz z mostem zrzucone. Następnym razem można zacząć czyszczenie podłogi pod bagażnikiem i zacząć spawać tył. 

#dyi #garaz #garage #projectcar #oldcar #ford #taunus #
Widoki z sezonu 2025 #carphotographer #carshow #c Widoki z sezonu 2025

#carphotographer #carshow #carspotting #rdzaiplomienie #dodge @patinaambassador #chevrolet #chevy #corvette #rambler #ford #fiat #mercedes #volvo #volkswagen #renault #mustang #viper
Dodge sezon 2025 #dodge #dodgeofficial #dodgechar Dodge sezon 2025

#dodge #dodgeofficial #dodgecharger #dodgeviper #carphotographer #carshow #carspotting #rdzaiplomienie
Kolejne marzenie w trakcie spełniania. Zawsze chci Kolejne marzenie w trakcie spełniania. Zawsze chciałem mieć amerykański wóz, naprawdę stary wóz, wyjątkowego i ważnego dla historii marki Forda oraz customa nawiązującego do sceny lat 50'/60'. I V8 oczywiście też zawsze chciałem mieć.

I to wszystko zrealizuję w tym Fordzie Fordor sedan z 1949 roku. 

@imtiredofrepairingmymaserati myślę, że godnie dokończę to co zacząłeś ;).

#ford #shoebox #shoeboxford #ford1949 #49shoebox #projectcar #customcar #oldcar #rdzaiplomienie
Po prostu detale. Sezon 2025 #2025 #cars #cardet Po prostu detale.

Sezon 2025

#2025 #cars #cardetails #carculture #chevy #corvette #pontiac #bonneville #dodge #charger #ford #crownvictoria #policeinterceptor #chevelle #carphotographer #carspotting
Pontiac LeMans trzeciej generacji to jeden z najła Pontiac LeMans trzeciej generacji to jeden z najładniejszych Muscle Carów. Przynajmniej jeśli chodzi o roczniki 68-70. Potem coś się popsuło czego zwieńczeniem była ostatnia generacja, którą możecie znać jako Opel Kadett.

Ten egzemplarz spotkany na @amcarowewtorki w Warszawie lśnił pięknym pomarańczowym lakierem nawet w ciemności. Wspaniały wóz, gratuluję. 

#muscelcar #pontiac #lemans #pontiaclemans #v8 #classiccar #americanmuscle #carspotting
Dziesiąte @amcarowewtorki zaczęły się o 19:00. Pod Dziesiąte @amcarowewtorki zaczęły się o 19:00. Pod koniec września oznacza to, że będzie ciemno. 

Jak się okazuje statyw i odrobinę chęci wystarczy by z wieczornej aury wyciągnąć dużo klimatu. 

A będąc na miejscu można było jeszcze posłuchać dobrej muzyki i poczuć grilla. Więcej! Można było nawet coś z tego grilla zjeść. 

Pełna galeria na facebooku RiP, tutaj moje top 10.

@amcarowewtorkiwarszawa @komisja_pojazdow_amerykanskich @automobilklub_polski #hummer #h1 #ford #mustang #fordmustang #chevrolet #corvette #dodge #dodgechallenger #chrysler #pontiac #lemans #ford #probe #fordprobe #foxbody #cougar #mercury #buick #buickriviera #americancars #v8
To był nie tylko ostatni dzień lata, to był ostatn To był nie tylko ostatni dzień lata, to był ostatni letni weekend. Dzień tak doniosły, że pojawiła się nawet upalna pogoda. 

My tymczasem spotkaliśmy się w @toyota.carolina, żeby wziąć udział w I Wesołym Rajdzie. Jak było dowiecie się z tekstu na www.rdzaiplomienie.pl

@pojazdy_zabytkowe_pzm #toyota #corolla #toyotacorolla #ford #fordgranada #škoda #skodafavorit #opel #fiat126p #transit #fordtransit #capri #fordcapri #polonez #fso #volvo #volvoamazon #dodge #dodgearies #fordscorpio
To może szybki update z telefonu. Jak widać nabyłe To może szybki update z telefonu. Jak widać nabyłem nowy wóz. Częściowo nabyłem, bo jest w kawałkach. Będzie o czym opowiadać w jesienne wieczory.

#ford #shoeboxford #oldcar #oldford #fordfordorsedan #graciarstwo #roadkill #rdzaiplomienie
Obserwuj na Instagramie
©2026 Rdza i Płomienie | Powered by SuperbThemes