Skip to content
Menu
Rdza i Płomienie
  • Strona główna
  • Rod & Custom
  • Garaż
  • Kolekcje
  • Historie
  • W drodze
  • O RiP
Rdza i Płomienie

Klasyki w FSO

Opublikowano 2019-10-242025-06-27

Prywatne muzeum motoryzacji zlokalizowane na terenie FSO to strzał w dziesiątkę. Ale jeśli spodziewacie się tutaj fanatycznej laurki na cześć samochodów produkowanych na Żeraniu, albo usilnego udowadniania ich słabości to z góry przepraszam, ale nie trafiliście. Sęk w tym, że w zabytkowych samochodach rodem z Warszawskiej fabryki chodzi o emocje. I udało się stworzyć miejsce pełne nostalgii i samochodowych dusz.

Do motoryzacji podchodzę dość sentymentalnie. Należę do tych, którzy uważają, że te blaszane puszki to coś więcej. Dla mnie dusza samochodu stworzona jest ze wszystkich emocji jakie chłonął w czasie całego swojego życia. A chłonął emocje swoich twórców, sprzedawców, mechaników, pasażerów i co najważniejsze kierowców. Samochody są też niemymi świadkami tego jak zmieniają się ulice miast i drogi między nimi. Żaden inny przedmiot nie pojawia się w tak wielu miejscach, nie oddziałuje z tak wieloma ludźmi jak samochód w ciągu swojego żywota.

I właściwie kiedy tak się nad tym zastanowię to orientuję się, że ta teoria, którą odbieram raczej jako odczucie trudne do zwerbalizowania, narodziła się w dzieciństwie i z czasem narastała. A jednymi z ważniejszych bohaterów tworzących ten sposób emocjonalno-sentymentalnego odbierania motoryzacji były Warszawa M20 i 125p.

Warszawy od zawsze budziły we mnie jakiś rodzaju podziwu i respektu. Pewnie dlatego, że jako dziecko ten samochód wydawał mi się ogromny, a jego chromy i sylwetka odbiegająca od popularnych na ulicach samochodów silniej oddziaływały na dziecięcą wyobraźnię. Nie bez znaczenia były opowieści Ojca o jego szarej „Helence”. Opowieści pełne nostalgii i pozytywnych emocji. Teraz wiem, że wcale nie chodziło o tęsknotę za lepszymi czasami, czy o to, że M20 były takimi wspaniałymi maszynami. To raczej tęsknota za młodością przemycana we wspomnieniach i anegdotach z samochodem w roli głównej.

Dzisiaj Warszawy to dla mnie niemi świadkowie minionych czasów. Lubię myśleć o tym, że taki samochód opuszczał kilkadziesiąt lat temu bramy Warszawskiej fabryki. Że swoimi lampami oświetlał noszące jeszcze ślady wojennych zniszczeń ulice mojego miasta. Że w ten sposób ta maszyna jeżdżąc i parkując tu i tam obserwowała zmieniający się świat i chłonęła coś nieuchwytnego, zbierała to w sobie i dzisiaj może nam to na swój sposób oddać.

Nieco inaczej było ze 125p. Duże Fiaty były jeszcze produkowane kiedy przyszedłem na świat. Kiedy zaczynałem bardziej świadomie odbierać rzeczywistość Kredensy były już często gratami. Wrastały, były rozbijane i dojeżdżane. Ale przecież to znowu wiele historii rodzinnych i ten jeden egzemplarz prawdopodobnie z 1986 roku. Wóz którym jeździł mój Tata a potem Wujek. Wóz, którym miałem być odebrany ze szpitala, ale niedługo przed moimi narodzinami ten drugi skasował go na drzewie. Jechałem tym autem wiele lat później. Pamiętam go bo był w rodzinie długo. Niestety nie na tyle, żebym go przejął. Próbowałem coś z tym zrobić ale wóz przepadł. Nostalgia została.

I te emocje w postaci czystej jak nigdy dotąd wróciły do mnie kiedy podążałem za przewodnikiem po hali w której mieściła się lakiernia FSO. I chociaż wiem, że ostatnie lata tego miejsca to różne modele Daewoo i Chevroleta, to jednak w mojej wyobraźni Żerańska fabryka należy do Warszaw i Fiatów 125p.

Może to zabrzmi naiwnie, ale nigdzie indziej nie jest się tak blisko emocji zaszytych w tych maszynach. Ani razu nie zastanawiałem się tam nad tym czy to były dobre samochody. Wiem jak jest i jest to jakiś powód dla którego nie jestem gotów wydać cen jakie teraz trzeba zapłacić z wóz wyprodukowany co najmniej trzydzieści lat temu na Żeraniu.

Jednak Wystawa Klasyków w FSO przypomina, że przynajmniej dla mnie są to pamiątki po fabryce samochodów z mojego miasta. Dla mnie to coś wyjątkowego, że mógłbym jeździć choćby najgorszym wozem, ale wyprodukowanym w tym samym mieście w którym się urodziłem. Nie każdy miłośnik motoryzacji ma taką możliwość.

Ale te samochody to też pamiątki po wspomnieniach rodziców i bliskich. To też gorzka lekcja historii, przestroga i przypomnienie, że kiedyś nie było lepiej. Ale to dobrze, to też ogromna wartość. I jest jeszcze jedno. Mój przewodnik, Pan Tomasz Szczęsny na samym początku powiedział bardzo ważną rzecz. Parafrazując, mówił o tym, żeby zwrócić tego dnia szczególną uwagę na otoczenie. Halę fabryki i urządzenia które pozostały po dawnej lakierni.

Mówił o tym, że wystawione samochody są pod dobrą opieką. Są dziś i będą jutro. Ale tego otoczenia pewnie niedługo nie będzie. Zniknie, a po Warszawskiej Fabryce Samochodów Osobowych nie zostanie ślad. A przecież ta fabryka mimo wszystkich trudności, wad i niedociągnięć to historia tak wielu Warszawiaków. Sam poznałem sporo osób, które w FSO pracowały. I nie są to ludzie którzy stanęli na mojej drodze z racji na motoryzacyjne zainteresowania.

To wreszcie produkowane tam samochody, które pozwalały budować kulturę motoryzacyjną nad Wisłą. Które mimo wad i niedoskonałości pomagały rozwijać polski sport samochodowy. Które były obiektem marzeń naszych rodziców i dziadków. Które być może pozwalały wielu pokoleniom realizować pasję do motoryzacji. Bo oni mieli mniej możliwości niż my i warto o tym pamiętać.

Jestem wdzięcznym organizatorom wystawy za to, że im się udało. Te półtorej godziny zwiedzania było dla mnie wielką frajdą. Z fascynacją małego dziecka buszowałem wśród starych, głównie Polskich samochodów w miejscu ich narodzin. Pewnie uznacie, że przesadzam i nadmuchuję sprawę. Może nawet macie rację. Ale dla mnie był to bardzo fajny czas, bardzo nostalgiczny. Przypomniało mi to miejsce o moim podejściu do motoryzacji. O tym co w niej widzę i dlaczego w ogóle jest mi tak bliska.

MSK

PS.

Informacje o biletach i samej wystawie znajdziecie TUTAJ

Moja pełna galeria z wizyty na wystawie TUTAJ

  • Tweet
  • Share 0
  • Skype
  • Reddit
  • Pocket
  • Pinterest 0
  • LinkedIn 0

rdzaiplomienie.msk

Bo wszystko zaczęło się od Hot Rodów. Więcej na www.rdzaiplomienie.pl

Silnik kupiony już dawno, ale dopiero udało się og Silnik kupiony już dawno, ale dopiero udało się ogarnąć transport i miejsce. Sam sobie przywiozłem pożyczonym samochodem i zrzuciłem. W swoim garażu.

Fordowskie 302 V8, znane też jako Windsor albo po prostu 5.0. Michał @imtiredofrepairingmymaserati wyszykował zacny agregat do Shoeboxa, który jak wiedzą czujni obserwatorzy czeka na mój czas i uwagę na dokończenie. 

Będzie zacny Kustom.

#v8 #ford #kustom #ford302 #hotrod
Znalazłem jeszcze na telefonie zdjęcia z procesu s Znalazłem jeszcze na telefonie zdjęcia z procesu składania zawieszenia. Robiłem to pierwszy raz i jest to generalnie miła odmiana od miesięcy męczenia blacharki. Którą zresztą też robię pierwszy raz.

#dyi #garage #jalopy #oldschool #ford
Dobra to była majówka. Garaż posprzątany, tylne za Dobra to była majówka. Garaż posprzątany, tylne zawieszenie w Taunusie złożone, trochę ogólnie poskładany. Pierwsze tulejki w życiu własnoręcznie osadzone w wahaczach. 

Potrzebowałem takich widocznych postępów. Roboty jest cała masa, ale warto poświęcić trochę czasu na zabawę w "jak to będzie wyglądało". Daje dużo radości  i motywuje do dalszej pracy. 

#garage #dyi #jalopy #ford #taunus @fordpolska
Skleiłem sobie Forda Transita w skali 1:24 od @ita Skleiłem sobie Forda Transita w skali 1:24 od @italeri 

Mieszane mam uczucia co do tego modelu i frajdy z jego budowania. Jednak wiele tygodni po odłożeniu go na półkę podjąłbym się tego zestawu jeszcze raz. Pomysł jest. 

O samym modelu napiszę na RiP więcej. A sam Transit obok Escorta i przyczepy są elementami większej całości. Domknę temat makietą, której jakoś nie mogę zacząć. 

Model generalnie z pudełka. Dodałem od siebie żywiczne felgi z Capri MK III i hak z belką i gniazdem zrobiony własnoręcznie z odrobiną pozostałości z zestawu z lawetą. 

@ford #ford #transit #fordtransit #italeri #italeritransit #scale #scalemodel #modelcar #modelkit @italeri_page #rdzaiplomienie
Czasami jest tak, że kupujesz od jakiegoś gościa k Czasami jest tak, że kupujesz od jakiegoś gościa książkę Haynesa o Escortach post 95 i lądujesz w ramach odbioru osobistego w warsztacie w krzakach z takimi oto Oplami i innymi zaklatkowanymi zabawkami. Dalsza trasa niedzielnej wycieczki Escortem to już w dobrze znanym kierunku więc co będę Wam opowiadał. 

#opel #manta #opelmanta #peugeot #205 #peugeot205 #classiccars #carspotter #carspotting #rdzaiplomienie
W ostatnią niedzielę zaczęliśmy sezon. Na rozgrzew W ostatnią niedzielę zaczęliśmy sezon. Na rozgrzewkę dobrze znana trasa bocznymi drogami na działkę. 

Jest to jednak tylko pretekst do przekazu na dobry początek sezonu:

Samochód - zabawka, którym chce się jeździć dla samego jeżdżenia nie musi być ekskluzywny, sportowy, luksusowy, drogi czy mieć rangę kolekcjonerskiego.

Co więcej, samochód który da Wam frajdę z jazdy i samego jego posiadania może być popularnym modelem, popularnej marki w nudnym kolorze i z małym, słabowitym silniczkiem opakowanym najmniej ciekawą wersją nadwoziową. 

I wciąż będzie cieszyć. Co więcej, tak jak w tym przypadku, może to być jednocześnie samochód dużo rzadszy na drogach i zlotach niż o wiele droższe i bardziej uznane w kręgach towarzyskich konstrukcje.

Tak więc róbcie swoje, kupujcie tanie i niekoniecznie oczywiste graty, a potem cieszcie się nimi jakbyście mieli w garażu egzotyczny unikat. 

#ford #fordescort #escortmk4 @fordpolska @ford #classiccar #classicford #zabytek #rdzaiplomienie
Małe i tanie, czyli przystępne Hot Rody od Lego dl Małe i tanie, czyli przystępne Hot Rody od Lego dla każdego Kustom Kulturowego świra.

@lego w tym roku wypuściło dwa malutkie zestawy z Hot Rodem o zupełnie innym charakterze. Mamy fioletowego malucha z serii City, oraz czarnego z serii Technic. 

W tym pierwszy dostajemy figurkę i dużo płomieni, które celowo zainstalowałem niezgodnie z instrukcją. 

W tym drugim mamy ruchomy silnik w układzie V4 i rat rodowy klimat. No cóż, V8 by się nie zmieściło ;).

Fioletowy z serii City składa się z 81 elementów i można taki dostać w cenie do 40zł.

Czarny z serii Technic składa się z 83 elementów i jest dostępny w cenie około 25zł. Co ciekawe sprzedawany jest w papierowej torebce/saszetce zamiast kartonowego pudełka. 

@legopoland_official #legoinstagram #lego #hotrod #legohotrod #legocity #legotechnic #kustomkulture #rdzaiplomienie
Motoryzacja może prowadzić do fotografii tak jak t Motoryzacja może prowadzić do fotografii tak jak to miało miejsce w moim przypadku. Ale czasami prowadzi do niej nieoczekiwanie dosłowny sposób. 

Ford Camera to prosty plastikowy analog, który w drugiej połowie lat 80' można było otrzymać w Holenderskich salonach Forda. 

Do mojej kolekcji trafił z pomocą @latolab i @whois.xavier - Thanks Guys!

@ford @fordpolska #ford #fordcamera #analogphoto #photography #automobilia #rdzaiplomienie
Garaż już pęka w szwach, a ja dalej zwożę towar. T Garaż już pęka w szwach, a ja dalej zwożę towar. Tym razem prasa hydrauliczna Marpol, bo czas zawieszenia już blisko. Zresztą zestaw gum na przód i tył do Taunusa też już jest na miejscu. 

Zanim poprawi się pogoda i zrobię większe roszady, żeby gdzieś wcisnąć V8 do Shoeboxa, odebrałem już zapasowe, właściwie opcjonalne ostrzejsze dźwigienki zaworowe i pompę wspomagania. Bo 49 ma ma mieć wspomaganie. Klimatyzację też ma mieć.

Ogólnie rzecz biorąc przejąłem już ostatecznie wszystko co @imtiredofrepairingmymaserati miał przygotowane do Shoeboxa. Prawie przejąłem, bo silnik ze skrzynią jeszcze chwilkę u Michała zostanie. 

#ford #taunus #garage #garaż #v8 #carparts #tools #marpol #cranecams #rdzaiplomienie
W oczekiwaniu na świeże fotki Ursus z archiwów RiP W oczekiwaniu na świeże fotki Ursus z archiwów RiP. 

#ursus #traktor #tractor #tractorspotting #poland #polska #polskamarka
W pierwszym poście w 2026 roku przyznam Wam się do W pierwszym poście w 2026 roku przyznam Wam się do czegoś. Otóż przerasta mnie regularne obsługiwanie facebooka i instagrama a do tego pracowanie nad materiałami na stronę. 

Wiem co i jak chcę pokazywać, ale w praktyce przecieka to przez palce. No i dobra. 

W takim razie dzisiaj kilka amerykańskich Fordów upolowanych w sezonie 2025.

#ford #hotrod #ranchero #bronco #mustang #classiccar #carspotting @amcarowewtorki #rdzaiplomienie
A może by tak relacjonować cotygodniowe zmagania z A może by tak relacjonować cotygodniowe zmagania ze złomem? 

Więcej o ostatniej sobocie na facebooku RiP, a w skrócie:

Tylne zawieszenie wraz z mostem zrzucone. Następnym razem można zacząć czyszczenie podłogi pod bagażnikiem i zacząć spawać tył. 

#dyi #garaz #garage #projectcar #oldcar #ford #taunus #
Widoki z sezonu 2025 #carphotographer #carshow #c Widoki z sezonu 2025

#carphotographer #carshow #carspotting #rdzaiplomienie #dodge @patinaambassador #chevrolet #chevy #corvette #rambler #ford #fiat #mercedes #volvo #volkswagen #renault #mustang #viper
Dodge sezon 2025 #dodge #dodgeofficial #dodgechar Dodge sezon 2025

#dodge #dodgeofficial #dodgecharger #dodgeviper #carphotographer #carshow #carspotting #rdzaiplomienie
Kolejne marzenie w trakcie spełniania. Zawsze chci Kolejne marzenie w trakcie spełniania. Zawsze chciałem mieć amerykański wóz, naprawdę stary wóz, wyjątkowego i ważnego dla historii marki Forda oraz customa nawiązującego do sceny lat 50'/60'. I V8 oczywiście też zawsze chciałem mieć.

I to wszystko zrealizuję w tym Fordzie Fordor sedan z 1949 roku. 

@imtiredofrepairingmymaserati myślę, że godnie dokończę to co zacząłeś ;).

#ford #shoebox #shoeboxford #ford1949 #49shoebox #projectcar #customcar #oldcar #rdzaiplomienie
Po prostu detale. Sezon 2025 #2025 #cars #cardet Po prostu detale.

Sezon 2025

#2025 #cars #cardetails #carculture #chevy #corvette #pontiac #bonneville #dodge #charger #ford #crownvictoria #policeinterceptor #chevelle #carphotographer #carspotting
Pontiac LeMans trzeciej generacji to jeden z najła Pontiac LeMans trzeciej generacji to jeden z najładniejszych Muscle Carów. Przynajmniej jeśli chodzi o roczniki 68-70. Potem coś się popsuło czego zwieńczeniem była ostatnia generacja, którą możecie znać jako Opel Kadett.

Ten egzemplarz spotkany na @amcarowewtorki w Warszawie lśnił pięknym pomarańczowym lakierem nawet w ciemności. Wspaniały wóz, gratuluję. 

#muscelcar #pontiac #lemans #pontiaclemans #v8 #classiccar #americanmuscle #carspotting
Dziesiąte @amcarowewtorki zaczęły się o 19:00. Pod Dziesiąte @amcarowewtorki zaczęły się o 19:00. Pod koniec września oznacza to, że będzie ciemno. 

Jak się okazuje statyw i odrobinę chęci wystarczy by z wieczornej aury wyciągnąć dużo klimatu. 

A będąc na miejscu można było jeszcze posłuchać dobrej muzyki i poczuć grilla. Więcej! Można było nawet coś z tego grilla zjeść. 

Pełna galeria na facebooku RiP, tutaj moje top 10.

@amcarowewtorkiwarszawa @komisja_pojazdow_amerykanskich @automobilklub_polski #hummer #h1 #ford #mustang #fordmustang #chevrolet #corvette #dodge #dodgechallenger #chrysler #pontiac #lemans #ford #probe #fordprobe #foxbody #cougar #mercury #buick #buickriviera #americancars #v8
To był nie tylko ostatni dzień lata, to był ostatn To był nie tylko ostatni dzień lata, to był ostatni letni weekend. Dzień tak doniosły, że pojawiła się nawet upalna pogoda. 

My tymczasem spotkaliśmy się w @toyota.carolina, żeby wziąć udział w I Wesołym Rajdzie. Jak było dowiecie się z tekstu na www.rdzaiplomienie.pl

@pojazdy_zabytkowe_pzm #toyota #corolla #toyotacorolla #ford #fordgranada #škoda #skodafavorit #opel #fiat126p #transit #fordtransit #capri #fordcapri #polonez #fso #volvo #volvoamazon #dodge #dodgearies #fordscorpio
To może szybki update z telefonu. Jak widać nabyłe To może szybki update z telefonu. Jak widać nabyłem nowy wóz. Częściowo nabyłem, bo jest w kawałkach. Będzie o czym opowiadać w jesienne wieczory.

#ford #shoeboxford #oldcar #oldford #fordfordorsedan #graciarstwo #roadkill #rdzaiplomienie
Obserwuj na Instagramie
©2026 Rdza i Płomienie | Powered by SuperbThemes