Skip to content
Menu
Rdza i Płomienie
  • Strona główna
  • Rod & Custom
  • Garaż
  • Kolekcje
  • Historie
  • W drodze
  • O RiP
Rdza i Płomienie

Historii tego samochodu i tak nie zrozumiesz

Opublikowano 2025-07-312025-07-31

Dlatego nawet nie będę jej tłumaczył. To historia jakich wiele. Godziny ciężkiej pracy, wydane pieniądze, brudne ręce i zajęte weekendy. To samochód, którego remont nie ma sensu i od początku było to jasne. To wreszcie samochód z którym w jakiś sposób się zrosłem a moment jego wyjechania na drogę jest dla mnie dzisiaj niewyobrażalny. Przez ostatnie 15 lat jeździliśmy tyle co nic, większość czasu walcząc o przetrwanie. Ale zacznijmy od początku.

Rozdział 1 – Młodość


Na przełomie lat 70′ i 80′ Ford w swoich salonach oferował ostatnią generację Taunusa i Cortiny. Bliźniacze konstrukcje wkrótce miała zastąpić nowoczesna Sierra. W takich okolicznościach u któregoś z europejskich sprzedawców Forda pojawił się mój egzemplarz.


W jakiej konfiguracji opuścił salon? W którym kraju? Ilu miał właścicieli i czy otaczali go troską? Tego nie wie nikt i nie ma żadnych wskazówek, żeby na te pytania odpowiedzieć. Pewnie jak typowy sedan klasy średniej na początku woził do pracy reprezentanta zachodniej klasy średniej dając mu luksus w postaci wygodnego fotela, obszernego wnętrza, miękkiego zawieszenia i fabrycznego szyberdachu.


Rozdział 2 – Starość


Idealnie byłoby zacząć drugi rozdział tej historii mniej więcej od momentu kiedy Taunus miał około 10 lat. Czyli stawał się już powoli gratem, jego wartość rynkowa była niska a w salonach można już było dostać samochody na wtrysku z ABSem i elektrycznymi szybami. I mowa tutaj o Escortach, Mondeo czy Scorpio. Pierwsza połowa lat 90.


Zaczniemy jednak w 2003 roku, kiedy Taunus mając na podłużnicach jakieś 23 lata trafił w ręce pewnego Amatora starych Fordów. To dobry moment na nową cześć jego historii, bowiem od tej pory przestał być niepotrzebnym gratem a stał się czyimś „oczkiem w głowie”. W dodatku jest to początek dobrze udokumentowanych losów tego wozu.


Taunus był pierwszym samochodem R. i pewnie całkiem sporo go nauczył. R. jeździł nim na co dzień, na zloty, spotkania i wycieczki. A właściwie próbował, bo Tauniak to rogata dusza i ciągle się stawiał.
W tamtym okresie Ford pochłonął bardzo dużo nerwów i pieniędzy ówczesnego właściciela. Lista inwestycji w grata jest imponująca. Był nawet ogromny remont blacharski o charakterze kowalskim co stwierdziłem już po pierwszych głębszych próbach naprawy.
Ale o tym nie będę Wam zbyt dużo opowiadał, bo zrobił to już ktoś inny TUTAJ, TUTAJ i TUTAJ.

Rozdział 3 – Zmartwychwstanie


Mamy rok 2010. Taunus po trudnym dla niego rocznym pobycie w Małopolsce wraca na Mazowsze o własnych siłach, ale zdecydowanie ich resztką. Trafia do mnie, studenta, który nie wie, nie umie i nie ma gdzie. Ale się uparł. I tak to się zaczęło.


Większość z 15 lat, które nas łączą przebiegło na walce o to, żeby się go nie pozbyć. Nie miałem po prostu na to pieniędzy, miejsca i zdrowia. Wielkim wysiłkiem, samozaparciem i wytrwałością udało się doczekać lepszych czasów, czyli głównie garażu.


Pierwszy wynajęty na Woli szeregowiec nie sprawdził się zbyt dobrze. Ja nie byłem w kondycji pozwalającej na tak zaawansowane prace nad samochodem. A i to nie jedyny problem, bo zakres prac był tak ogromny, że garaż był po prostu za mały. Brakowało też niezbędnego wyposażania, na które nie było mnie stać.


I niczym w filmie, kiedy miałem się już poddać, ale teraz to już tak na prawdę, kiedy zaczynałem poważnie rozważać czy bardziej opłaca się zadzwonić po złomiarzy, żeby zabrali całość, czy może lepiej jednak spróbować coś sprzedać na części, nastąpił przełom.


Nie wdając się w szczegóły powiem, że w końcu mogłem postawić własny garaż na działce. Bardzo chciałbym przełamać stereotyp mówiący o tym, że nie trzeba być bogatym, żeby bawić się w samochody, co moim zdaniem jest prawdą jeśli kasę zastąpi się ogromną wytrwałością, uporem i determinacją, ale muszę też przyznać, że poszczęściło mi się z tym kawałkiem terenu ma którym mogłem postawić blaszaka o oszałamiających wymiarach 3x6m.

Są takie kwestie, których się nie przeskoczy uporem. Kiedy trzeba odbudować samochód niemal od podstaw niezbędny jest kawałek zadaszonego i bezpiecznego miejsca gdzie te prace przeprowadzimy. Niezbędne są narzędzia, ale też prędzej czy później części, których też nikt nam za darmo nie da.

Można to wszystko rozegrać budżetowo i nie zgodzę się, że trzeba zarabiać powyżej średniej krajowej, żeby bawić się w stare samochody. Ale za płacę minimalną też wiele się nie zdziała. Zresztą przy małym budżecie liczy się każdy szczegół i każdy będzie borykał się z innymi wyzwaniami.

Można też realizować to hobby od innej strony. Tak jak to robię z Escortem MK4, który był tani w zakupie, jest tani w utrzymaniu i do jego bieżącego serwisowania przez 3 ostatnie lata wystarczyłby parking pod chmurką i podstawowe narzędzia. Ale wróćmy już może do głównego wątku.


Do wachlarza czynności jakie należy opanować przy kompleksowej odbudowie samochodu doszła w moim przypadku między innymi wylewka betonowa. Potem urządzanie się, kompletowanie kolejnych narzędzi i części i przede wszystkim poprawa swojego zdrowia.


Efekt widać od dwóch lat. Prace idą coraz szybciej i widać już światełko w tunelu. Nie jest to robota zgodnie ze „sztuką”. Jest to kompromis między uczeniem się blacharki, ograniczonymi narzędziami, małym budżetem, niewielką ilością czasu i stanem samochodu.


Jak już Wiecie Taunus był już naprawiany. Nie raz, bo jak trafił do mnie to odstawiałem go tu i tam na poprawki blacharskie, które okazywały się i tak kroplą w morzu. W efekcie stanąłem przed wyzwaniem odbudowania samochodu z jednej strony już mocno skorodowanego, z drugiej wielokrotnie naprawianego w sposób niefachowy, niechlujny i na skróty.


To zdecydowanie był samochód w którym z tych dwóch powodów nie ma już do czego spawać. Ale jednocześnie jakoś mi się te punkty udało znaleźć. Myślę, że w przyszłym roku zaczniemy pisać 4 rozdział, już na drodze na której mamy mnóstwo czasu do nadrobienia. Prawdę mówiąc nie wyobrażam sobie momentu, w którym będę mógł go od tak po prostu używać.

Po tylu latach wchodząc do garażu i widząc go z podłogą, progami i aktualnie z nową lewą podłużnicą czuję się jakby to był ten trwający od 15 lat koszmar polegający na szarpaniu się, żeby kiedyś w końcu go zrobić. Jednocześnie mając w głowie te wszystkie głosy, że nie warto, nie da się, nie dasz rady, nie umiesz, to trzeba majątku, profesjonalnego warsztatu, arsenału narzędzi i dziesiątek gotowych reparaturek. No i dalej myślę, że to wszystko prawda, ale jednocześnie widzę tego połatanego grata, który wbrew wszystkiemu chyba znowu pojedzie o własnych siłach.


Rozdział 3 – w obrazkach

Żeby było jasne, jeździliśmy. Trochę na uczelnię, trochę od tak, gdzieś tam i trochę na bardziej zorganizowane zabytkowe akcje. Pojechaliśmy w Festiwalu Nitów i Korozji oraz Rajdzie BGC. Zawsze był to ogromny wysiłek z dodatkiem stresu, żeby pojechać, dojechać i wrócić.

Ślady po taśmie nie są przypadkowe. Żeby chociaż trochę mniej prowokować policję zakleiłem tylne błotniki. Kto wie, ten wie, ale przynajmniej próbowałem to doraźnie przypudrować.

Z drugiej strony ta sama historia.

Po wycięciu rudego zostało tyle.

Lewa strona. Próg wewnętrzny tragicznie skorodowany. Podłoga skorodowana również. Wszystko wieńczą absurdalne łaty na… wszystkim czego jeszcze rdza nie zjadła.

Idąc dalej wzdłuż lewego progu sytuacja się nie poprawia. Ale spokojnie, w tej chwili już jest tam blacha!

To jeszcze detale dla fetyszystów brzydkich rzeczy.

Z ulgą mogę powiedzieć: TAK BYŁO!

Na zewnątrz nie lepiej.

Tam gdzie nie widać korozji, to była szpachla. Pod nią nie zgadniecie co? Rdza.

O, znalazła się wewnętrzna część błotnika. Tak jakby.

To też jest już zrobione.

Tutaj trzeba było trochę grubiej machnąć z naprawą. To też jest już zrobione. Reparaturki nadkoli to pamiątka po remoncie zorganizowanym przez R.

Nie wierzę, że udało się to ogarnąć. Ale jednak się udało.,

Druga strona i wspaniała naprawa włóknem szklanym, która nie za wiele zmieniała w ilości dziur.

Rzeź. Ale to również już naprawione.

A ta piękność jest nad głową. To kaseta szyberdachu. Jeszcze nie naprawiona.

To też już zrobione.

To jeszcze nie zrobione.

W ten sposób terenu też już nie znaczy.

Był niezły syf, przyznaję.

Te tutaj też już naprawione.

To poszło jedną, grubszą transplantacją tkanki.

Gdzie nie spojrzeć ten panel był przerdzewiały.

To wtedy nawet nie wyglądało jak jakiś szczególny problem.

Ten problem też już rozwiązany.

I ten też.

I tak to było.

Patrzę na to wszystko i sam nie wiem jak się za to zabrać. Na szczęście już nie muszę, bo skończyłem.

A większą galerię znajdziecie TUTAJ.

  • Tweet
  • Share 0
  • Skype
  • Reddit
  • Pocket
  • Pinterest 0
  • LinkedIn 0

rdzaiplomienie.msk

Bo wszystko zaczęło się od Hot Rodów. Więcej na www.rdzaiplomienie.pl

Silnik kupiony już dawno, ale dopiero udało się og Silnik kupiony już dawno, ale dopiero udało się ogarnąć transport i miejsce. Sam sobie przywiozłem pożyczonym samochodem i zrzuciłem. W swoim garażu.

Fordowskie 302 V8, znane też jako Windsor albo po prostu 5.0. Michał @imtiredofrepairingmymaserati wyszykował zacny agregat do Shoeboxa, który jak wiedzą czujni obserwatorzy czeka na mój czas i uwagę na dokończenie. 

Będzie zacny Kustom.

#v8 #ford #kustom #ford302 #hotrod
Znalazłem jeszcze na telefonie zdjęcia z procesu s Znalazłem jeszcze na telefonie zdjęcia z procesu składania zawieszenia. Robiłem to pierwszy raz i jest to generalnie miła odmiana od miesięcy męczenia blacharki. Którą zresztą też robię pierwszy raz.

#dyi #garage #jalopy #oldschool #ford
Dobra to była majówka. Garaż posprzątany, tylne za Dobra to była majówka. Garaż posprzątany, tylne zawieszenie w Taunusie złożone, trochę ogólnie poskładany. Pierwsze tulejki w życiu własnoręcznie osadzone w wahaczach. 

Potrzebowałem takich widocznych postępów. Roboty jest cała masa, ale warto poświęcić trochę czasu na zabawę w "jak to będzie wyglądało". Daje dużo radości  i motywuje do dalszej pracy. 

#garage #dyi #jalopy #ford #taunus @fordpolska
Skleiłem sobie Forda Transita w skali 1:24 od @ita Skleiłem sobie Forda Transita w skali 1:24 od @italeri 

Mieszane mam uczucia co do tego modelu i frajdy z jego budowania. Jednak wiele tygodni po odłożeniu go na półkę podjąłbym się tego zestawu jeszcze raz. Pomysł jest. 

O samym modelu napiszę na RiP więcej. A sam Transit obok Escorta i przyczepy są elementami większej całości. Domknę temat makietą, której jakoś nie mogę zacząć. 

Model generalnie z pudełka. Dodałem od siebie żywiczne felgi z Capri MK III i hak z belką i gniazdem zrobiony własnoręcznie z odrobiną pozostałości z zestawu z lawetą. 

@ford #ford #transit #fordtransit #italeri #italeritransit #scale #scalemodel #modelcar #modelkit @italeri_page #rdzaiplomienie
Czasami jest tak, że kupujesz od jakiegoś gościa k Czasami jest tak, że kupujesz od jakiegoś gościa książkę Haynesa o Escortach post 95 i lądujesz w ramach odbioru osobistego w warsztacie w krzakach z takimi oto Oplami i innymi zaklatkowanymi zabawkami. Dalsza trasa niedzielnej wycieczki Escortem to już w dobrze znanym kierunku więc co będę Wam opowiadał. 

#opel #manta #opelmanta #peugeot #205 #peugeot205 #classiccars #carspotter #carspotting #rdzaiplomienie
W ostatnią niedzielę zaczęliśmy sezon. Na rozgrzew W ostatnią niedzielę zaczęliśmy sezon. Na rozgrzewkę dobrze znana trasa bocznymi drogami na działkę. 

Jest to jednak tylko pretekst do przekazu na dobry początek sezonu:

Samochód - zabawka, którym chce się jeździć dla samego jeżdżenia nie musi być ekskluzywny, sportowy, luksusowy, drogi czy mieć rangę kolekcjonerskiego.

Co więcej, samochód który da Wam frajdę z jazdy i samego jego posiadania może być popularnym modelem, popularnej marki w nudnym kolorze i z małym, słabowitym silniczkiem opakowanym najmniej ciekawą wersją nadwoziową. 

I wciąż będzie cieszyć. Co więcej, tak jak w tym przypadku, może to być jednocześnie samochód dużo rzadszy na drogach i zlotach niż o wiele droższe i bardziej uznane w kręgach towarzyskich konstrukcje.

Tak więc róbcie swoje, kupujcie tanie i niekoniecznie oczywiste graty, a potem cieszcie się nimi jakbyście mieli w garażu egzotyczny unikat. 

#ford #fordescort #escortmk4 @fordpolska @ford #classiccar #classicford #zabytek #rdzaiplomienie
Małe i tanie, czyli przystępne Hot Rody od Lego dl Małe i tanie, czyli przystępne Hot Rody od Lego dla każdego Kustom Kulturowego świra.

@lego w tym roku wypuściło dwa malutkie zestawy z Hot Rodem o zupełnie innym charakterze. Mamy fioletowego malucha z serii City, oraz czarnego z serii Technic. 

W tym pierwszy dostajemy figurkę i dużo płomieni, które celowo zainstalowałem niezgodnie z instrukcją. 

W tym drugim mamy ruchomy silnik w układzie V4 i rat rodowy klimat. No cóż, V8 by się nie zmieściło ;).

Fioletowy z serii City składa się z 81 elementów i można taki dostać w cenie do 40zł.

Czarny z serii Technic składa się z 83 elementów i jest dostępny w cenie około 25zł. Co ciekawe sprzedawany jest w papierowej torebce/saszetce zamiast kartonowego pudełka. 

@legopoland_official #legoinstagram #lego #hotrod #legohotrod #legocity #legotechnic #kustomkulture #rdzaiplomienie
Motoryzacja może prowadzić do fotografii tak jak t Motoryzacja może prowadzić do fotografii tak jak to miało miejsce w moim przypadku. Ale czasami prowadzi do niej nieoczekiwanie dosłowny sposób. 

Ford Camera to prosty plastikowy analog, który w drugiej połowie lat 80' można było otrzymać w Holenderskich salonach Forda. 

Do mojej kolekcji trafił z pomocą @latolab i @whois.xavier - Thanks Guys!

@ford @fordpolska #ford #fordcamera #analogphoto #photography #automobilia #rdzaiplomienie
Garaż już pęka w szwach, a ja dalej zwożę towar. T Garaż już pęka w szwach, a ja dalej zwożę towar. Tym razem prasa hydrauliczna Marpol, bo czas zawieszenia już blisko. Zresztą zestaw gum na przód i tył do Taunusa też już jest na miejscu. 

Zanim poprawi się pogoda i zrobię większe roszady, żeby gdzieś wcisnąć V8 do Shoeboxa, odebrałem już zapasowe, właściwie opcjonalne ostrzejsze dźwigienki zaworowe i pompę wspomagania. Bo 49 ma ma mieć wspomaganie. Klimatyzację też ma mieć.

Ogólnie rzecz biorąc przejąłem już ostatecznie wszystko co @imtiredofrepairingmymaserati miał przygotowane do Shoeboxa. Prawie przejąłem, bo silnik ze skrzynią jeszcze chwilkę u Michała zostanie. 

#ford #taunus #garage #garaż #v8 #carparts #tools #marpol #cranecams #rdzaiplomienie
W oczekiwaniu na świeże fotki Ursus z archiwów RiP W oczekiwaniu na świeże fotki Ursus z archiwów RiP. 

#ursus #traktor #tractor #tractorspotting #poland #polska #polskamarka
W pierwszym poście w 2026 roku przyznam Wam się do W pierwszym poście w 2026 roku przyznam Wam się do czegoś. Otóż przerasta mnie regularne obsługiwanie facebooka i instagrama a do tego pracowanie nad materiałami na stronę. 

Wiem co i jak chcę pokazywać, ale w praktyce przecieka to przez palce. No i dobra. 

W takim razie dzisiaj kilka amerykańskich Fordów upolowanych w sezonie 2025.

#ford #hotrod #ranchero #bronco #mustang #classiccar #carspotting @amcarowewtorki #rdzaiplomienie
A może by tak relacjonować cotygodniowe zmagania z A może by tak relacjonować cotygodniowe zmagania ze złomem? 

Więcej o ostatniej sobocie na facebooku RiP, a w skrócie:

Tylne zawieszenie wraz z mostem zrzucone. Następnym razem można zacząć czyszczenie podłogi pod bagażnikiem i zacząć spawać tył. 

#dyi #garaz #garage #projectcar #oldcar #ford #taunus #
Widoki z sezonu 2025 #carphotographer #carshow #c Widoki z sezonu 2025

#carphotographer #carshow #carspotting #rdzaiplomienie #dodge @patinaambassador #chevrolet #chevy #corvette #rambler #ford #fiat #mercedes #volvo #volkswagen #renault #mustang #viper
Dodge sezon 2025 #dodge #dodgeofficial #dodgechar Dodge sezon 2025

#dodge #dodgeofficial #dodgecharger #dodgeviper #carphotographer #carshow #carspotting #rdzaiplomienie
Kolejne marzenie w trakcie spełniania. Zawsze chci Kolejne marzenie w trakcie spełniania. Zawsze chciałem mieć amerykański wóz, naprawdę stary wóz, wyjątkowego i ważnego dla historii marki Forda oraz customa nawiązującego do sceny lat 50'/60'. I V8 oczywiście też zawsze chciałem mieć.

I to wszystko zrealizuję w tym Fordzie Fordor sedan z 1949 roku. 

@imtiredofrepairingmymaserati myślę, że godnie dokończę to co zacząłeś ;).

#ford #shoebox #shoeboxford #ford1949 #49shoebox #projectcar #customcar #oldcar #rdzaiplomienie
Po prostu detale. Sezon 2025 #2025 #cars #cardet Po prostu detale.

Sezon 2025

#2025 #cars #cardetails #carculture #chevy #corvette #pontiac #bonneville #dodge #charger #ford #crownvictoria #policeinterceptor #chevelle #carphotographer #carspotting
Pontiac LeMans trzeciej generacji to jeden z najła Pontiac LeMans trzeciej generacji to jeden z najładniejszych Muscle Carów. Przynajmniej jeśli chodzi o roczniki 68-70. Potem coś się popsuło czego zwieńczeniem była ostatnia generacja, którą możecie znać jako Opel Kadett.

Ten egzemplarz spotkany na @amcarowewtorki w Warszawie lśnił pięknym pomarańczowym lakierem nawet w ciemności. Wspaniały wóz, gratuluję. 

#muscelcar #pontiac #lemans #pontiaclemans #v8 #classiccar #americanmuscle #carspotting
Dziesiąte @amcarowewtorki zaczęły się o 19:00. Pod Dziesiąte @amcarowewtorki zaczęły się o 19:00. Pod koniec września oznacza to, że będzie ciemno. 

Jak się okazuje statyw i odrobinę chęci wystarczy by z wieczornej aury wyciągnąć dużo klimatu. 

A będąc na miejscu można było jeszcze posłuchać dobrej muzyki i poczuć grilla. Więcej! Można było nawet coś z tego grilla zjeść. 

Pełna galeria na facebooku RiP, tutaj moje top 10.

@amcarowewtorkiwarszawa @komisja_pojazdow_amerykanskich @automobilklub_polski #hummer #h1 #ford #mustang #fordmustang #chevrolet #corvette #dodge #dodgechallenger #chrysler #pontiac #lemans #ford #probe #fordprobe #foxbody #cougar #mercury #buick #buickriviera #americancars #v8
To był nie tylko ostatni dzień lata, to był ostatn To był nie tylko ostatni dzień lata, to był ostatni letni weekend. Dzień tak doniosły, że pojawiła się nawet upalna pogoda. 

My tymczasem spotkaliśmy się w @toyota.carolina, żeby wziąć udział w I Wesołym Rajdzie. Jak było dowiecie się z tekstu na www.rdzaiplomienie.pl

@pojazdy_zabytkowe_pzm #toyota #corolla #toyotacorolla #ford #fordgranada #škoda #skodafavorit #opel #fiat126p #transit #fordtransit #capri #fordcapri #polonez #fso #volvo #volvoamazon #dodge #dodgearies #fordscorpio
To może szybki update z telefonu. Jak widać nabyłe To może szybki update z telefonu. Jak widać nabyłem nowy wóz. Częściowo nabyłem, bo jest w kawałkach. Będzie o czym opowiadać w jesienne wieczory.

#ford #shoeboxford #oldcar #oldford #fordfordorsedan #graciarstwo #roadkill #rdzaiplomienie
Obserwuj na Instagramie
©2026 Rdza i Płomienie | Powered by SuperbThemes