Iron Orchid

Usłyszałem kiedyś, że Hot Rod to taki Chopper wśród samochodów. Ta myśl mocno się we mnie zakorzeniła, chociaż przecież nie jestem jakimś szczególnym miłośnikiem motocykli. To dla mnie raczej „ten drugi świat”, który wprawdzie bardzo szanuję, ale jest mi on też dość obcy. Kiedy jednak patrzę na Iron Orchid nie mogę oprzeć się wrażeniu, że […]

Niedzielne rozpoczęcie

Powoli kończy się sezon na rozpoczęcia sezonu. Niedawno odwiedziłem inaugurujące sezon 2019 wydarzenie firmowane przez Youngtimer Warsaw. Czy wszystkie wozy były obniżone? Czy było coś oprócz BMW? Czy pogoda dopisała? Tego i wiele więcej dowiedziecie się z tekstu.

Co Nowego #11 – Bez rewelacji

Styczeń minął bez większych rewelacji w świecie motoryzacji. Co innego z RiP, które zaliczyło świetne rozpoczęcie roku. Tak więc z małym opóźnieniem zobaczmy co było tematem numer jeden, jakie urzędowe zmiany nas czekają i których wozów nie będziecie sobie obiecywać.

Motoorkiestra 2019 – Bemowo

Wszystko miało być zupełnie inaczej. Dobrze Wiecie o co mi chodzi. W obliczu wydarzeń, które wiążą się z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy, a co za tym idzie także z Moto Orkiestrą zrezygnowałem z pierwotnej wersji tekstu. Dalej będzie o samochodach i tylko o nich, ale krócej, skromniej i prościej.

Na koniec Iwiczna

Wprawdzie Zakończenie Sezonu Nowa Iwiczna Classic Cars odbyło się kilka tygodni temu, to jakoś nie miałem okazji wspomnieć o tym wydarzeniu tutaj. No to teraz wspominam o tym, co mi po takim czasie z tego zlotu zostało w pamięci.

Stoned Van

Classic & Custom Saturday Night Cruise numer 14 jest już dawno za nami. Nie szkodzi, bo do następnej edycji mamy jeszcze sporo czasu, a dziś możemy wrócić do stylowych Garbusów, kozackiego vana i kilkudziesięciu dzikich motocykli.

McGee Roadster – Patron Stylu i Osiągów

Mamy rok 2018, dzięki Discovery Chanel i Facebookowi wiemy już wszystko o Kustom Kulture ze szczególnym wskazaniem na Hot Rody. W takim razie na pewno wszyscy znamy historię Hot Roda wzorcowego – Forda High Boy 32’ Boba McGee. Jednak nie? To zapraszam do lektury i seansu filmowego. I Jeden z wielu W 1932 roku w […]

Zdjęcie za Kustomrama

Dar od Bogów – Baby Bomb

Profesjonalizm zabija ducha sportu. Skazuje na głód Bogów Prędkości, dlatego ci odwracają się od profesjonalnego sportu samochodowego skazując go na nudę. Kochają amatorów – marzycieli, którzy nie mają rozsądku i nie znają granic swoich fantazji. Ludzi gotowych pędzić blisko 260 km/h w lotniczym zbiorniku na paliwo z kolanami pod brodą.