Czarodziej Akira

W pewnym warsztacie w Łomiankach już po raz trzeci zorganizowany jest osobliwy show. Oto facet z Japonii w wyciągniętym golfie przykleja silikonem zestaw poszerzający do Porsche 911. Ludzie przychodzą i z poważnymi minami pełnymi skupienia obserwują ten proces. Musiałem tam pojechać i zobaczyć o co w tym faktycznie chodzi.

67 x FSO

67 Rocznica Rozpoczęcia Produkcji w FSO to znakomita okazja do zorganizowania zlotu dla jednych, dla drugich to wspaniała okazja do szyderstw. Jak to właściwie jest z tym FSO i dlaczego powstające tam muzeum to taki dobry pomysł?

Na koniec Iwiczna

Wprawdzie Zakończenie Sezonu Nowa Iwiczna Classic Cars odbyło się kilka tygodni temu, to jakoś nie miałem okazji wspomnieć o tym wydarzeniu tutaj. No to teraz wspominam o tym, co mi po takim czasie z tego zlotu zostało w pamięci.

Jesień to pora Gratów

Większości normalnych ludzi jesień kojarzy się z końcem. Końcem lata, urlopu, ładnej pogody, działkowania, zlotów, spotów i czego tam jeszcze. To czas końca. Końca wszystkiego co miłe i przyjemne. Śmiem jednak twierdzić, że jesień ma swoje zalety.

Stoned Van

Classic & Custom Saturday Night Cruise numer 14 jest już dawno za nami. Nie szkodzi, bo do następnej edycji mamy jeszcze sporo czasu, a dziś możemy wrócić do stylowych Garbusów, kozackiego vana i kilkudziesięciu dzikich motocykli.

Wyluzujmy

Styczeń to dobry czas na postanowienia których nie zrealizujemy i rewizję pewnych ważnych dla nas zagadnień. Ja dzięki grupie świrów z Kalifornii i Motoorkiestrze zrewidowałem swoje podejście do motoryzacji. Zatem dziś o drodze do wyluzowania pod batem prawa, ubezpieczeń i tych zagubionych hejterów.

McGee Roadster – Patron Stylu i Osiągów

Mamy rok 2018, dzięki Discovery Chanel i Facebookowi wiemy już wszystko o Kustom Kulture ze szczególnym wskazaniem na Hot Rody. W takim razie na pewno wszyscy znamy historię Hot Roda wzorcowego – Forda High Boy 32’ Boba McGee. Jednak nie? To zapraszam do lektury i seansu filmowego. I Jeden z wielu W 1932 roku w […]

Classicauto Market – Między wierszami

Od kiedy zobaczyłem na swojej facebookowej tablicy post Redaktora Pawłowskiego o imprezie pod tytułem Classicauto Market i Zlot Tatry w dawnej Fabryce Norblin, doznałem dawno zapomnianego ukłucia ekscytacji. I wcale nie chodziło o szacownego Redaktora, market, czy nawet Tatry. Chodziło o solidną garść wspomnień.

Zdjęcie za Kustomrama

Dar od Bogów – Baby Bomb

Profesjonalizm zabija ducha sportu. Skazuje na głód Bogów Prędkości, dlatego ci odwracają się od profesjonalnego sportu samochodowego skazując go na nudę. Kochają amatorów – marzycieli, którzy nie mają rozsądku i nie znają granic swoich fantazji. Ludzi gotowych pędzić blisko 260 km/h w lotniczym zbiorniku na paliwo z kolanami pod brodą.